|
Poczytaj sobie jakie cele przed sezonem miał Wdowczyk. I owszem zmieniło się to w trakcie, ale w druga stronę.
Wszyscy wiemy ze mamy kilkunastu nowych zawodników, a i tak bywały już mecze w których gralo tylko 2-3 nowych piłkarzy w tym nowy bramkarz. Zmiany w kadrze sa duze ale w wyjsciowej 11 bywają symboliczne. Na ten moment. A i wiosna po transferach Jovicia, Guzmicsa, Popovicia i trenera z 4 ligi przeważały inne głosy niż myślisz.
Tak jak na poczatku możemy (i mamy) problemy ze zgraniem, tak sezon nie trwa 15 kolejek ale 37 do maja 2018. Drużyna jest budowana z myślą o calym sezonie, a nie o zgraniu w pierwszych kolejkach.
Pokaż mi która druzyna w Polsce poza Lechem i Zaglebiem ma taka szeroką kadre? Ilu napastnikow ma Legia? Co pokazują drużyny o "mocarstwowych" planach jak Lechia i cracovia.
Kiedyś ktorys trener powiedział, że w lidze jest 16 drużyn i każda przed sezonem walczy o mistrzostwo. W koncu są to zawody o mistrzostwo Polski. I sam przyznales mi racje przypominajac o przykladach Piasta czy cracovii z lat poprzednich.
I nie jest to z mojej strony dmuchanie balonika, ale po prostu realne podejście do tematu. Druzyna nie jest zgrana, tracimy dużo punktów, mamy mase kontuzji, a jednak... znajdujemy sie na pozycji vice lidera. Po co zawodnikom stwarzać atmosferw życiowego spelnienia albo że utrzymanie mamy już prawie zagwarantowane? Gracie Panowie o top 3 tej ligi, a co się faktycznie uda ugrać to zobaczymy.
Probierz w zeszlym sezonie cały czas wmawial swoim pilkarza że " nie graja o mistrzostwo" i zgodnie z życzeniem je przep**** na koniec. Legia mówiła o nim nawet gdy byla na 14 miejscu po 9 kolejkach i ta wiara we wlasne umiejętności zaprocentowala na koniec.
|