|
Ja to bym może apelował o spokój, bo po 9 kolejkach mamy 16 punktów. W zeszłym sezonie było ich 6. Wiem, wiem - zawirowania z cwelem mere..., i słabsza teoretycznie kadra.
Teraz mamy kilkunastu nowych zawodników. Niech punktują do końca roku tak jak teraz, a przy okazji się zgrają jak należy, a będę zadowolony (chociaż w trakcie przegranych spotkań mam ochotę wyp.ierdolić ich wszystkich na zbity pysk).
Według mnie nie jest źle. Szału też nie ma oczywiście, ale biorąc pod uwagę to, że skład drużyny zmienił się w 50 procentach, to i tak wynik jest bardzo dobry.
Poza tym mamy ten komfort, że możemy sprawdzać różne schematy i ustawienia. Kiko też poznaje ten zespół. Niech pracują na spokojnie.
Mimo, że nasza gra nie jest powalająca, póki co nie ma powodów do paniki.
Ale co ja tam wiem.
 I w każdej chwili, czy dobrej czy złej, będę kochał WISEŁKĘ na pewno to wiem!
Znów przyjdzie wiosna i lepsze czasy, powróci nasza Wisełka na czoło ekstraklasy!
|