ArturBarlinek napisał(a):

i zapewne to sam myślą władze klubu, stąd tylko cierpliwość, czasem drużyna rodzi się w bólach
my na szczęście punktujemy, a na pewno będzie lepiej i tylko lepiej.
|
Kiko musi mieć od zarządu postawione cele na ten sezon. Zresztą nie mając określonego celu w ogóle lepiej pracy nie podejmować.
Zakładam (choć tego nie wiem), że cele na ten sezon to finał PP i miejsce premiujące grę w pucharach (top 3-4). Jeśli poprzedni sezon zakończyliśmy na 6 miejscu, a teraz zwiększyliśmy budżet na płacę to raczej nie możemy mierzyć niżej. Nie przeprowadza się tylu transferów by się bronić przed spadkiem.
A nasza gra musi być lepsza, wyniki muszą być wykładnikiem czegoś więcej niż skomasowanej obrony + zrywów Carlitosa w końcówkach spotkania. Coś do cholery piłkarze na tych treningach robią. Liczę, że w już w listopadzie przestaną nas boleć oczy od gry Wisły.