1q2 napisał(a):

Ja napiszę tylko tyle.Gramy słabo, bądź bardzo słabo.Nie widziałem tylko meczu z Lechią i poza meczem w Szczecinie, reszta to bryndza i kupę szczęścia, myślę że już wykorzystanego przynajmniej do końca rundy zasadniczej.
Natomiast punkty są co na tą chwile jest najważniejsze.
Zmiany w zespole ogromne i ja bym zaczął ze stylu rozliczać dopiero po kilku meczach rundy wiosennej.
To jest taki 'bieda Maaskantowy' pomysł na Wisłę.Zobaczymy jak to będzie się rozwijać.
|
i zapewne to sam myślą władze klubu, stąd tylko cierpliwość, czasem drużyna rodzi się w bólach
my na szczęście punktujemy, a na pewno będzie lepiej i tylko lepiej.