Zgadza sie. Ja nasza gre to sobie co mecz bede krytykowal bo mam do tego powody niestety, chyba, ze cos sie nagle zmieni. Okres pracy Kiko to sobie zas bede ocenial po sezonie. Nie ukrywam, ze mi sie nie podoba, nie ukrywam, ze wolalbym kogos bardziej ogarnietego, nie ukrywam rowniez, ze na ten moment zmiana trenera (choc sam bym go juz dawno pogonil

) jest absuradlnym pomyslem.