Wyświetl pojedynczy post
obikenobi
Senior Member
 
 
Od: 02.2013

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 17.09.2017, 14:20
Przerywamy rozgrywki ligowe, aby nadać ważny komunikat - w najbliższą środę drużyna Wisły Kraków uda się do Kielc na mecz z tamtejszą Koroną w ramach 1/8 finału Pucharu Polski! Początek meczu o 20:45. Na razie nie znamy nazwiska arbitra, który poprowadzi to spotkanie

Historyczny mecz
To spotkanie na starcie może zapisać się w historii, bowiem jest to pierwsze spotkanie pomiędzy Wisłą a Koroną w rozgrywkach o Puchar Polski. Do tej pory mierzyliśmy się z kielczanami jedynie na pierwszym i drugim szczeblu ligowym. Łącznie uzbierało się 28 spotkań, w których 12 razy wygrywała Biała Gwiazda, siedem razy lepsze były „Scyzoryki”, a dziewięć razy doszło do podziału punktów.
Niestety, spotkanie odbędzie się w stolicy mody, a jest to dla Wiślaków bardzo nieprzyjemny teren. Ostatnie zwycięstwo Wisły w Kielcach miało miejsce w 2013, a jeszcze wcześniej w 2009 roku. Wygląda więc na to, że wygrywamy na boisku rywala co cztery lata. Niech to będzie dobry prognostyk.

Co słychać w obozie rywala?
Na początku sezonu Korona była jednym z najbardziej chwalonych zespołów w lidze, ale dobry styl nie przynosił wielu punktów. W pierwszych sześciu kolejkach „Złocisto-Krwiści” wygrali raz - u siebie z Cracovią. Dopiero w siódmej i ósmej kolejce udało się wygrać dwa razy z rzędu, a w ostatniej serii gier podopieczni Gino Lettieriego musieli uznać wyższość Lecha Poznań. Obecnie Korona z dorobkiem 11 punktów zajmuje dziewiąte miejsce (stan na 13:30, kielczan może wyprzedzić Lechia Gdańsk)..

Na kogo zwrócić uwagę?
Na pierwszy plan wysuwa się będący w doskonałej formie Bartosz Rymaniak. Jest on autorem dwóch goli dla Korony w tym sezonie, niezwykle groźny przy stałych fragmentach. Bardzo dobrze wywiązuje się też z zadań defensywnych. Innym groźnym zawodnikiem jest Jacek Kiełb, który już nie jeden raz dał się we znaki Wiślakom. Zagrożenie może też stwarzać Nabil Aankour, ale jego występ stoi pod znakiem zapytania ze względu na uraz (nie zagrał w ostatnich dwóch meczach). Warto również zwrócić uwagę na Ivana Jukicia - trzeciego piłkarza (obok Aankoura i Rymaniaka), który dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców w tym sezonie.
Powyższe rozważania i tak mogą okazać się niewiele warte, ponieważ, jak wiadomo, w Pucharze Polski często wybiegają inne jedenastki niż w lidze. Jednakże spójrzmy na skład, który posłał w bój Lettieri w meczu z Zagłębiem Sosnowiec w 1/16 finału:


Maciej Gostomski - Adnan Kovacević, Goran Cvijanović, Mateusz Możdżeń, Ken Kallaste, Fabian Burdenski, Łukasz Kosakiewicz, Elhadji Pape Diaw, Jakub Mrozik, Angelos Argyris, Elia Soriano

Podkreśleni zawodnicy zagrali od pierwszej minuty w meczu z Lechem Poznań. Kosakiewicz i Burdeński weszli z ławki, z kolei Soriano zdobył bramkę w meczu z Zagłębiem (a później dał zwycięstwo Koronie w starciu z Sandecją). Można więc założyć, że kielczanie podejdą to tego pojedynku poważnie i nie wystawią do walki juniorów.

Bez stylu, ale z punktami
Wiślacy przełamali złą serię trzech meczów bez zwycięstwa i wygrali na własnym stadionie z Piastem Gliwice. Styl, mówiąc delikatnie, nie zachwycił, ale udało utrzymać dystans dwóch punktów do lidera.
Kiko Ramirez przyzwyczaił nas do rotowania składem i dawania od razu szansy nowym graczom, więc ciężko przewidzieć, jak będzie wyglądał skład na mecz z kielczanami. Przypomnijmy sobie ekipę, która wyeliminowała Wisłę Płock:


Michał Buchalik - Tomasz Cywka, Zoran Arsenić, Ivan Gonzalez, Rafał Pietrzak - Jakub Bartosz (77' Martin Kostal), Tibor Halilović, Pol Llonch (71' Patryk Małecki), Kamil Wojtkowski - Paweł Brożek, Rafał Boguski (67' Petar Brlek).


Jedno jest pewne. Nie zagra Brlek. A poza tym? Entliczek pentliczek, co zrobi Ramirez tego nie wie nikt.

Zapraszam do dyskusji
Odpowiedz cytując