Jeśli "cudem" nazywasz umiejętność wymienienia kilku celnych podań, to zazdroszczę niskich oczekiwań.

A jeśli nowi piłkarze nie są zgrani z resztą drużyny, to niech grają ci, którzy zgrani są. Co w pierwszym składzie PO RAZ KOLEJNY robi Ze Manuel, który każdą minutą udowadnia, że nie powinno go być na boisku? Imaz? Perez? Niech się zgrywają na treningach, jeśli to w braku zgrania tkwi problem. Acz, jak dla mnie, to problem jest gdzie indziej. W przywiązaniu trenera do nazwisk i narodowości piłkarza. Inaczej fakt braku Halilovica w kadrze, za to obecności w pierwszym składzie Imaza i Ze Manuela wytłumaczyć się nie da.