|
Oczekujecie cudów. Przy tylu zmianach, tylu nowych zawodnikach, którzy przyszli na dodatek z innego kręgu kulturowego, nie ma szans aby wszystko odrazu działało jak w zegarku! Kiedy niby Kiko miał z nimi pracować? Ok, gdyby tak wyglądała gra po przepracowaniu całego okresu przygotowawczego, z pełną kadrą, możnaby się obawiać. Natomiast tu parę dni temu przychodzili ludzie do gry. Tu nic nie jest zbudowane. I Kiko to wie i dlatego gra w ten sposób. Ograniczając ryzyko do minimum. Jak stworzy drużyne przyjdzie czas na efektowną grę. Oceniać jak najbardziej, ale na wiosnę.
|