ashkeczup napisał(a):

|
Zostawiając samego Kiko w spokoju, to czy nazywanie rzeczy po imieniu jest niepoprawne? Jak zwolnili wesołego Tadka, to pomyślałeś 'uff, ale ulga', czy raczej 'super trener, szkoda, że mu nie wyszło. oby jeszcze kiedyś do nas wrócił, bo na pewno poprowadzi nas do mistrzostwa'?
|
Czyli dla Ciebie krytyka jest równoznaczna z nazywaniem kogoś debilem? No cóż...
Rozumiem też, ze odbyłeś z Ramirezem kilka rozmów, które pozwoliły Ci ocenić jego inteligencję? Bo przecież "nazywasz rzeczy po imieniu".
Co do samego Kiko, słabo dziś wyglądała organizacja gry, ustawienie, ale jestem to w stanie zrozumieć ze względu na okres przebudowy zespołu. Mam natomiast pretensje odnośnie tego, że przychodzi Perez, który, jak sam Junco przyznał, dopiero zaczyna przygotowania, i siada na ławce, oraz o Że Manuela w pierwszym składzie.
Osobiście wydaje mi się, ze Portugalczyk straci miejsce w składzie. Kiko zdaje się dawać zawodnikom duży kredyt zaufania i wiele szans na przełamanie, ale tutaj już chyba wystarczy. Być może jednak nie ma po prostu na ten moment nikogo lepszego i lepiej wpuścić Wojtkowskuego foto l dopiero na ostatnie pół godziny?