Wyświetl pojedynczy post
ashkeczup
Senior Member
 
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1355
Stary 16.09.2017, 21:45
Kiko jest d..., albo perfidnym kłamcą. Lepiej dla niego, żeby był tym pierwszym. "Nie boimy się zaryzykować, gramy piłką"- tego człowieka nie można traktować poważnie. Ten styl to totalny antyfutbol, a samego Kiko ratuje zawodnik, który się tu chyba zabłąkał, bo na tle pozostałych ligowców wygląda jakby przyszedł na trening juniorów młodszych na płaszowskim orliku. Kogoś jeszcze nie w....ia ta czcza gadka? Nigdzie nie zajdziemy grając tę padakę, bo w końcu znajdzie się poirytowany trener, który wyznaczy rzeźnika dla Carlitosa i wyłaczy chłopa na 3 miesiące, a jak wróci, to Kiko będzie znów trenerem w 4 lidze hiszpańskiej, ale za to będzie kochany (jak wszędzie). Nietrudno mi-jako znawcy piłki nożnej z wieloletnim stażem w FM-znaleźć przyczyny tego prześlicznego stylu gry. CZARNA DZIURA w miejscu, gdzie powinna być pomoc. 6 obrońców, bo Basha i Llonch grają bardzo cofnięci, a cała czwórka atakujących trzyma się w linii z obroną przeciwnika. Żadnego ruchu do gry. Przecież to już przekracza wszelkie granice żenady, a winić nie można nikogo innego, tylko trenera, bo oczywistością jest, że takie są założenia. Nawet jeśli Kiko myśli o sobie jako o czwartoligowym Simeone, to się mocno przecenia. Mnie po dzisiejszym meczu wyjebało żenadomierz, mimo, że go wygraliśmy.

PS: CARLITOS JESTEŚ KRÓLEM.
Powód: .
Ostatnio edytowane przez Grisza1 : 16.09.2017 o godz. 22:26.
Odpowiedz cytując