|
Fajnie, że błysnął mój ulubieniec Wojtkowski. Ma potencjał, gdyby jeszcze tak biegał cały czas, bo mam wrażenie, że trochę się leni... Ale nawet bez tego aż się prosi dać mu plac.
Pozytywnie zaskoczył mnie środek obrony. Carlitos - wiadomo.
Aha:
ze Manuel musi być mega kozakiem na treningach, skoro trener wystawia go w pierwszej jedenastce. Za to Bartosz, który jeszcze niedawno miał być autorskim projektem Kiko, musi grać straszną padakę. Nie potrafię inaczej wytłumaczyć wyborów Ramireza.
Aha2:
Wiedziałem, że Węgrzyn lubi popłynąć z komentarzem, ale poleciał grubo. Od postulatów preferencyjnego traktowania Polaków, przez fantazjowanie o konflikcie narodowościowym w szatni, aż po teksty, że Brożek musi być lepszy od wszystkich oprócz Carlitosa, bo kiedyś strzelał bramki - odlot.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|