Mam podobne spostrzeżenia panie Pero

Dobry mecz( w sensie, ze zdominowalismy przeciwnika, grajac lepiej), przytrafil nam sie za Kiko raz, moze dwa, meczu z paprykarzami oczywiscie w to nie wliczam). Jakies gdybanie o przemeblowaniach skladu, szukaniu roznych opcji to bujdy na resorach bo ilu tych nowych wychodzi co mecz w podstawowej jedenastce? Tak jak wczesniej wiele osob zauwazylo, bedzie sie trzymal pewnych nazwisk: Cuesta, Sadlok, Gonzalez, Glowacki, Cywka, Malecki, Carlitos. Jedynie to kontuzje/kartki moga mu pokrzyzowac plany ale to tez nie jest dla mnie zaden argument bo poprzednicy nie mieli na zmiany nikogo oprocz malolatow. Tak czy siak mysle, ze na pelne wnioski i oceny warto poczekac do wiosny. W naszej grze mysle, ze nic sie nie zmieni, brak pomyslu, z taktyka na bakier. Jedyne w czym upatruje szanse to nowi zawodnicy, ktorzy podniosa nasze walory w pomocy/ataku. Za Kiko trzeba liczyc tylko na to , ze wiecej strzelimy a nie, ze bedziemy lepiej grac od przeciwnikow.