|
Mi wystarczy, że dwóch - trzech będzie stanowiło o sile zespołu walczącego o pierwszą piątkę w tabeli. Jak reszta się nie sprawdzi to sajonara.
Jeśli skończymy np. na 10 miejscu, nie będzie miało większego znaczenia, nawet jeśli w 1 składzie będzie grało 60% nowych nabytków. Taka prawda. Chyba, że postawimy na młodych, którzy powinni się zacząć spłacać w rok później.
Mnie np. ciągnie sytuacja w której trener postawiłby mocniej na młodych (Wojtkowski, Halilović, Kostal, ten nowy napastnik) u boku tych co ciągną nam grę. Nawet jeśli byłby klops w tym sezonie, to w przyszłym mogło być dużo dużo lepiej, a w perspektywie niezła kaska. Tylko, że to takie gdybanie; Kiko gra o wynik i nie będzie się bawił w opieranie gry na młodych.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 10.09.2017 o godz. 16:28.
|