|
A propo rzutów rożnych. Już któryś trener próuje rozwiązań z rozgrywaniem ich na krótko. Pytanie czy my kiedyś osiągneliśmy z tego korzyść w postaci bramki? Ja nie pamiętam
Już do wrzenia doprowadziła mnie sytuacja z samej końcówki gdzie sekundy do końca a my zamiast wrzutkę to gramy ktrótko. Tracimy przy tym zawodnika wybiegającego do podania i to do sytuacji bramkowej jak i ewentualnego powrotu do kontry...
|