Wyświetl pojedynczy post
najm
Senior Member
 
Od: 06.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79914
Stary 09.09.2017, 14:31
Z uwagi na dość powszechne krytykanctwo naszych transferów, może wypadałoby zrobić bardzo wstępne podsumowanie:

Arsenić - to jest transfer jeszcze z poprzedniego okienka, miał już kilka szans, ale na boisku jeszcze się jakoś nie popisał, raczej średni, choć może perspektywiczny, z uwagi na wiek. Zapewne fakt, że pół roku nie grał trochę odbił się na jego formie. Nie ma co skreślać go wszakże.

Basha - zdążył zagrać tylko jeden mecz, a szkoda że kontuzja go wykluczyła z gry, bo w Lubinie wydawał się chyba wówczas najlepszy. Więc ten transfer należałoby ocenić pozytywnie, a pech tylko sprawił, że nie można się nim jeszcze nacieszyć.

Cuesta - grał niezle, nie przypominam sobie jego jakichś większych wpadek, za to kilka razy nam wybronił i to w akcjach 1 na 1 jak i strzały z dystansu. Tu również niestety kontuzja go wyhamowała, ale wczorajsza parada Buchalika na 1;3 chyba ponownie otworzyła mu miejsce w bramce.

Halilovic - wiadomo, że to piłkarz raczej na przyszłość. Jeszcze zbyt młody by na nim oprzeć całą grę, wchodzi w drugiej połowie i raczej daje dobrą zmianę. Odziwo to ofensywne gracz, ale często statystyki defensywne ma też dobre (duża liczba odbiorów). Fizycznie trochę odstaje, ale myślę że w przyszłym roku się nim nacieszymy. Brlek na początku prezentował się gorzej od obecnej formy Halilovicia.

Jesus - zagrał dopiero jeden mecz, więc trudno go ocenić, ale uważam, że jego zmiana wczoraj akurat bała na plus. Miał nawet szansę coś trafić. Jestem optymistycznie do niego nastawiony.

Kolar - jeszcze nie było okazji zobaczyć go w akcji, ale młodziutki, więc jak nie teraz to za rok może błysnąć.

Kostal - wszyscy pamiętają jego formę ze sparingu i przez ten pryzmat go oceniają. Niestety w lidzę to się jakoś nie przekłada. Zatracił jakoś dynamizm w swojej grze, ale jest młody i trzeba mu dawać trochę szans. Na podmęczonych rywali by się nadawał, pytanie tylko czy kosztem Bartosza powinien.

Carlitos - z marszu stał się gwiazdą naszego zespołu. Dawno nie mieliśmy takiego grajka, świetny technicznie, a przy tym bardzo radosny i otwarty. Jak nie teraz to wkrótce będzie ulubieńcem trybun.

Ze Manuel - chyba co do niego były największe aspiracje (wszakże jest z Porto), a przez to kazdy go najbardziej krytykuje. Myślę, że chyba z nowych nabytków okazał się najsłabszy, mimo że dostaje dużo szans (od poczatku grywa juz w niemal kazdym meczu), tak nie wydaje sie by je wykorzystywał. Niestety sprwadza się zasada, że u nas Portugalczyk sobie nie radzi.

Perez - jeszcze nie było okazji go zobaczyć, ale pewnie już w następnej okazji dadzą mu szansę. Wszakże ma prawie 50 meczy w La Liga i brakuje nam playmakera. Chyba on teraz ma być zastępcą Brleka, którego brak rzutuje na nasze wyniki.

Velez - pierwotnie zakładałem, że to jakiś drwal, który będzie tylko psuł atmosferę w klubie (takie wnioski wypływały z twittów kibiców poprzedniego jego klubu), ale okazał się trochę takim Sobolem. Dobrze czyścił i był okres, że czułem się pewnie jak był w środku pola. Trochę tych kartek zbiera i kontuzji, ale uważam go za dobry transfer.

Kamil Wojtkowski - w nim wszyscy tu pokładali największe nadzieję, a jak na razie chyba rzeczywiscie nie zasłużył by go z ławki wpuszczać. Pewnie i technicznie się wyróźnia, ale co z tego, jak często traci piłkę i jest zagrożenie dla nas. Na chwilę obecną uważam, że chyba najsłabszy z transferów, aczkolwiek wiek wskazuje, że jeszcze są szansę by się nim nacieszym w przyszłym roku.



Podsumowując, wbrew temu co wielu zarzuca, może i poszliśmy w ilość, ale nieprawdą jest, że ściągnęliśmy szrot. Ściągnęliśmy albo młodych i perspektywicznych (Halilovic, Wojtkowski, Kolar, Kostal), jak też zawodników na już do gry (Carlitos, Velez, Basha, Cuesta, Jesus).

Zdarzyła się wpadka w osobie Ze Manuela, ale nie można go jeszcze skreślać.

Więc proszę, skończmy ten płacz.
Odpowiedz cytując