Co wy z tymi ofensywnymi stałymi fragmentami gry?Od kiedy za to zaczął odpowiadać asystent trenera to widzę ogromną poprawę w stwarzanym zagrożeniu.Wcześniej za każdym razem była dzida w pole karne na Głowackiego.Raz na jakiś czas wpadło,od kiedy to Goncalo rozpisuje jak mają grać to parokrotnie już mieliśmy setki z 2-3 metrów.On nie strzeli tych bramek za nich.Ofensywne rozgrywanie stałych fragmentów gry jest na o wiele wyższym poziomie niż wcześniej.W meczu z Zagłębiem bodajże mieliśmy 2 sytuacje po których powinna paść bramka,z arką znowu kolejna sytuacja.Wreszcie nie gramy dzidy w pole karne tylko zaczynamy rozgrywać te rożne czy wolne tak ,że istnieje realna szansa na zdobycie bramki.To ,że Gonzalez nie trafił po świetnym rozegraniu wolnego to też wina asystenta?
Mecz z górnikiem-wrzutka na Głowackiego ten zagrywa głową do Carlitosa który trafia w poprzeczkę z 2 metrów od bramki(był niekryty).Z wolnego Carlitos dośrodkowuje w punkt na Gonzaleza który nie trafia w piłkę,ta przechodzi lekko po udzie Veleza ktory miał przed sobą praktycznie pustą bramkę.
cracovia-tylko strzał Carlitosa z wolnego,lekko nad bramką
zagłębie--0 w skrótach,z meczu pamiętam ,że chyba mieliśmy 2 sytuacje w których zawiodło wykonanie.
lechia-wrzutka na wbiegającego Arsenica który strzela(Kuciak wyłapał strzał),niecały metr od lecącej pilki był Ze Manuel(bez krycia) który gdyby dostał tą piłkę to padłaby bramka.2 rożny z 83 minuty-krótkie rozegranie i Carlitos strzelał na bramkę,Kuciak ledwo wybił.
arka-strzał z wolnego i Steinbors wyciąga.Druga akcja to znów wolny zagranie na Głowackiego,ten odgrywa do Gonzaleza ktory znowu był praktycznie wolny-efekt znany
pogoń-wolny Carlitosa i gol.
Płock-0
termalica-wrzutka do której nie doszedł Velez,pilka odbija się od słupka.WOlny- strzela Głowacki ale w środek bramki,na dobitkę szedł 1 zawodnik z Wisły.
Na 8 meczy mieliśmy 6 sytuacji ze stałych fragmentów gry po konkretnym rozegraniu(nie uwzględniałem przy liczeniu zwykłych strzałów np. z wolnego) po których powinna paść bramka.
Skróty oglądałem tylko na ekstraklasa.tv a one nie uwzględniają sytuacji w której zawiodło wykonanie mimo dobrego planu.Przykład-krótkie rozegranie po którym obrona gubi krycie leci wrzutka na czystego zawodnika ale jest ona niecelna z powodów braków technicznych.
Co do naszej gry i samego Trenera będzie krótko:
Kiko w tym sezonie ma bilans 6-1-3,w lidze 5-1-3 jeśli będziemy grać na tym poziomie to po 36 meczach tych punktów będziemy mieli 64.Po kolei sezonami miejsca bez podziału punktów(uwzględnione jest 37 kolejek więc nam brakuje jednej):
2013/2014-3
2014/2015-4
2015/2016-3
2016/2017-po 35 kolejce 4 miejsce ex aequo z lechią.
Chciałbym żeby Wisła skończyła sezon na tych miejscach

To ,że gramy słabo to gramy słabszy okres musiał się wreszcie trafić.Wstrzymajcie się z ocenami przynajmniej do zakończenia tej rundy.