|
Wkoncu jakieś gody rozsadku bo już myślałem ze obróci się to w lincz. Tak jak wiekszosci z was nie podoba mi się to co się dzieje ale zbyć dużo nowych klocków mamy w naszej układance.
Jak narazie z nowych nabytków jedyny pozytyw to Carlitos ale wydaje mi się ze trzeba czasu bo tez 3-4 przyszło jak się mówi "za piec 12".
Wszyscy popełniamy błędy i Kiko tez to robi ale powiem szczerze stara się je naprawiać gra nie wyglada najgorzej zawodnicy stwarzają sytuacje ale Carlitos sam nic nie zrobi pozwólmy trenerowi znaleźć rozgrywajacego bo ma z czego wybierać.
Z wczorajszego mecz podobała mi się reakcja jak zmienił słabego gonzaleza i wpuszcza ofensywnego zawodnika fakt nie przyniosło to korzyści ale reaguje na sytuacje w meczu.
Ja wciąż przystaje ze nasz obecny skład to jest podstawa pod zmianę ustawienia może nie na teraz ale może kolejny sezon jeśli Kiko nie obniży lotów za bardzo.
W danym momencie nasza kadra posiada wielu pomocników którzy z powodzeniem mogą zagrań na skrzydłach.
Jedynym problemem jest obrona a tłumaczenie ze ustawienia nie można się nauczyć to bzdura rozumiem ze Arek już ma problemy z przyswojeniu tego z racji wieku. Jest wciaz solidnym obrońca jak na ekstraklasę ale tez popełnia coraz więcej błędów.
Mysle ze arsenic- Velez- gonzalez to byłaby ciekawa opcja a na wachadlach Cywka sadlok dla kilku zawodników niestety zabraknie już miejsca ale widzę ze i Cywka i sadlok maja braki w obronie a w ofensywie mogą dać dużo więcej.
To jest moja opinia i dlatego uważam ze Kiko zaczyna się gubić bo nie może znaleźć optimum dla ustawienia którym gra obecnie. Po tych 3 ostatnich transferach ma większe pole manewru ale jeszcze trzeba czasu by to poukladac.
Dajmy czas tylko to nas teraz ratuje a okrzyki kiko out są nie na miejscu bo byliśmy na skraju przepaści a jak Kiko obejmował zespół nikt nie stawiał na nim warunku gry w pucharach albo mistrzostwo. Dają mu warunki do pracy pewne podstawy oby umiał to wykorzystać.
|