|
Mam wrażenie, że w tej lidze wygrywa się tylko i wyłącznie psychiką. Nie przycisnęliśmy po bramce na 1:0, nie wpadło kilka setek i mecz się odwrócił. Prawda jest taka, że gdyby piękny wolny Carlitosa nie został obroniony przez bramkarza i absolutna setka Gonzaleza która już naprawdę superfartownie dla świni nie wpadła mecz byśmy spokojnie, wysoko wygrali. W dwóch ostatnich meczach oddaliśmy 5 punktów, tak to widzę.
|