Wyświetl pojedynczy post
d
Senior Member
 
Od: 12.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#58
Stary 08.09.2017, 21:32
Szkoda strzępić ryja. Prymitywny, rolniczy futbol made by Ojrzyński i leżymy. Znowu gramy zrywami, przeplatając to katastrofalnymi, kompromitującymi fragmentami (minuty 30-40, początek 2. połowy). To raczej nie odpuszczanie, bo widać, że zapieprzają, ale coś tu ewidentnie nie gra. Trudno się tłumaczyć tym, że Steinbors zaliczył dwie kapitalne interwencje, zmieniające przebieg meczu (jakiś melepeta w C+ oczywiście twierdził, że "tylko dwie", poziom leci na łeb na szyję).

Mamy fatalną defensywę, wszystkie dzisiejsze bramki to Benny Hill, a najgorzej, że praktycznie nie mamy na tę chwilę pola manewru. Arsenić to chyba najgorszy zawodnik z tych jakich mamy możliwość oglądać, gorszy nawet od Ze Manuela i Boguskiego. Buchalik - niestety, piękny sen się skończył i wracamy do trybu ręcznik.Trzeba trzymać kciuki za zdrowie Veleza i pozostaje liczyć na to, że przynajmniej 2-3 świeżych zawodników do gry ofensywnej zaskoczy, bo niestety tracimy masę bramek i nic nie wskazuje na to, że to się zmieni. Cały czas mam jednak wrażenie, że sporo tracimy na chaosie wynikającym z braku zgrania. Trzeba jeszcze czasu.

Jeżeli na siłę szukać jakichś pozytywów to znaczna poprawa gry Patryka, plus zaangażowanie Carlitosa. Mam nadzieję, że odwołają się od kartki Arka.
Odpowiedz cytując