Przeciez dobitnie pokazuja przyklady pokroju Carlitosa, Odzidzi, Meliksonow, Stiliciow (q formie

), Vassiljevow itp itd jaka jest bolaczka polskiej ligi. Technika, technika i jeszcze raz technika. Tutaj pilkarz potrafiacy kopnac prosta pilke kilka razy, ewentulanie potrafiacy od czasu do czasu zagrac prostopadla pilke oglaszany jest talentem. Widac to golym okiem i wszystkie media o tym wiedza dlatego "mydla" oczy kibicom, ze nasza liga jest fizyczna, silowa itp itd Problem jest jednak w tym, ze jesli ktorys zawodnik juz sie wyroznia i nie daj Boze transferuja go do lepszej ligi, to tam pierwsze co, to stawiaja takiego pilkarza do pionu pod wzgledem... fizycznym bo sie do niczego nie nadaje w powaznej lidze

Takze nasza liga moze i jest fizyczna i silowa ale to jest poziom licealistow z dwoma godzinami WFu tygodniowo a nie profesjonalnych sportowcow poza niewieloma wyjatkami, gdzie sami pilkarze zatrudniaja trenerow personalnych albo zostaja po godzinach na silce etc.