Mamy się dostosowywać do ligi, ściągać zawodników siłowych itp...
To ja proponuje od razu dostosować się ogólnego uwielbienia 7 i Amiki i mecze z nimi zaczynać od pokłonu i wysłania bramkarza na trybuny. Bo przecież trzeba się dostosować.
Zespoły 'dostosowane' walczą o utrzymanie, ewentualnie o środek tabeli, trzeba mieć coś ekstra aby walczyć o mistrzostwo. Cytując klasyka 'Lepiej mądrze stać, niż głupio biegać'.
Dla fanów 'ekstraklasa jest siłowa' mam zadanie na najbliższą kolejkę. Pierwsza rzecz to policzcie ile akcji przekroczyło 10 podań. Zazwyczaj kończą się na 4. Druga sprawa to ile z akcji kończyło się przez błąd własny (złe podanie, przyjęcie, przetrzymanie piłki bo 'się rozglądam komu podać') a ile przez faktyczny siłowy doskok, pressing. Wnioski pozostawiam wielbicielom
