|
Sportowy i finansowy sukces Wisły rządzonej przez Sarapatę, Dukata, Junco, Ramireza będzie drażnił wielu tzw. ludzi polskiej piłki, bo okaże się, że można taniej i lepiej, omijając polską myśl szkoleniową i jej produkty.
Pamiętacie pieprzenie Węgrzyna o tym, jak to w I lidze jest na pęczki piłkarzy jak Velez? Moim zdaniem to właśnie przykład źle pojętej solidarności środowiskowej. Jeśli Wiśle się uda, to jej wzorem mogą próbować podążyć inne kluby, a to byłaby bardzo zła wiadomość dla portfeli polskich piłkarzy i trenerów.
|