|
Nawałka wybiera z tego, co jest. Nie jego wina, że w polskich klubach nie szkoli się młodych piłkarzy i że w polskich klubach sprowadza się Hiszpanów z 3 ligi albo Skandynawów. Potem dziwota, że liga jest na daremnym poziomie, a marzeniem polskich klubów to przejście kogoś z Kazachstanu, Mołdawii, Azerbejdżanu, Estonii. Co za tym idzie, strach na jakiegoś piłkarza z ligi postawić.
Co do meczu... Jakaś inna rzeczywistość. Potraktuję to jako wypadek przy pracy(bardzo wstydliwy), bo ta kadra przegrała spotkanie o punkty po 2 latach(a grała z lepszymi od bardzo przeciętnych Duńczyków). Dzisiaj rozłożyliśmy nogi, a oni to wykorzystali. Awans z pierwszego miejsca jest niezagrożony. Nawałka zrobi tam rozpierduchę, wygramy z Kazachami, a potem z Armenią i to nam zapewni już awans. Reszta potraci punkty(bo nie potrafią grać w piłkę w dłuższej perspektywie).
|