Dzimi napisał(a):

Co jest takiego dziwnego w mojej wypowiedzi? Sama decyzja klubu o ściągnięciu Jesusa to potwierdzenie, że Ze Manuel zupełnie nie spełnił oczekiwań.
Co takiego pokazał w 2,5 meczu, żeby sądzić, że w kolejnych kilkunastu będzie wozem pociągowym ofensywy? A właśnie taka funkcję miał tu przejąć i dla niej został sprowadzony, ale jej zupełnie nie spełnia. Pewne rzeczy są widoczne odrazu, zwłaszcza dla osób, które potrafią ocenić możliwości techniczne, motoryczne i przydatność piłkarza. W Brleku było widać potencjał, gdy do nas przychodził to ja nie pisałem po kilku jego występach, że jest słaby.
|
Błagam,
1. Skąd wniosek w pierwszym akapicie? Biedny klub na hurra ściąga od razu kolejnego zawodnika z innego kraju, bo inny zawodnik z innego kraju w zatrważających 2,5 meczu "nie spełnił oczekiwań"? Czekam na typy kto zastąpi Jesusa i kiedy, obstawiam, że zanim zdąży zadebiutować.
2. Tak, facet został ściągnięty, żeby od razu, prosto po wyjściu z samolotu stać się koniem pociągowym zespołu w kraju z drugiego końca Europy, bez znajomości języka, ligi, taktyki, czegokolwiek. Tak to działa, tak to się robi.
3. Tak, rzeczywiście, forumowi specjaliści widzą od razu masę rzeczy, których nie widzą pracownicy klubu z Junco i Ramirezem włącznie. W Brleku było widać taki potencjał, że nie po 2 meczach, ale po 3 miesiącach połowa tego forum nazywała go "chorwackim Urygą" (ze mną na czele, nie lubię hipokryzji). Ale nie, my oceniamy możliwości motoryczne i przydatność po 2 meczach prosto z samolotu.
"Panie, daj Pan spokój"