Ja tam problemów na linii Kamil - Carlitos nie przewiduję, jak widać chociażby po reakcjach na Instagramie, lubią sobie podocinać i to moim zdaniem powinno wyjść tylko na plus dla atmosfery. Niepokoić może tylko reakcja Portugalczyka, bo sprawia wrażenie, jakby czuł się wyobcowany i myślał, że ktoś sobie ,,ciśnie z niego bekę'' przed kamerami, bo i tak nic nie zrozumie. Całkiem niedawno pół roku zagrał u nas Barrientos, gość również z przeszłością w lidze portugalskiej i podobnie jak Ze, z całkiem przyzwoitym CV. Nie odnalazł się jednak za bardzo, a później udzielał wywiadów typu:
http://www.krakow.sport.pl/sport-kra...zimno-ale.html. Być może to właśnie poziom aklimatyzacji w szatni sprawia, że Carlitos odnalazł się z miejsca i przewyższa oczekiwania, a Ze na razie zawodzi (choć weźmy oczywiście poprawkę na różnicę prawie dwóch miesięcy)? Czas pokaże, a od pochopnych ocen na razie należy się wstrzymać i liczyć, że z upływem sezonu wszystko zagra i na boisku i w szatni.