|
Jeszcze słowo w kwestii 'zagranicznej szatni'.
Ondrasek, Kostal potrafią już mówić po Polsku
Halilović, Arsenić zapewne tak jak Brlek się w końcu nauczą.
Nasza 6 Hiszpanów + Ze Manuel + Basha zapewne teraz będzie tworzyć "małą" grupę, ale póki będą wartością dodaną do zespołu to na pewno Polacy nie rozpoczną 'strajku, buntu' (zwał jak zwał) w zespole. Kto zostanie u nas 3 lata i dłużej nauczy się języka, tak jak nauczył się Cantoro, Cleber - to nie jest nieosiągalne dla latynosów. Junco też może świecić przykładem w tym temacie. A to że część z nich przyszła 'na chwilę' i za rok może go nie być (np Ze Manuela) to bardziej niż oczywiste.
Polaków naliczyłem w tej chwili 15 osób, choć wiadomo, że wielu odgrywa marginalne role.
Myślę, że jeśli Wisła wyjdzie na finansowy plus, znowu będzie magnesem dla polskich zawodników to i będą trafiać do nas polscy zawodnicy. Na ten moment walcząc o podniesienie poziomu sportowego wręcz musimy opierać się na 'zagranicznych, tańszych' zawodnikach.
|