Ten cały Chrisantus jest potwornie słaby. 2 razy dostawił nogę, raz przeciwnik nawet nie miał zamiaru do niego doskoczyć. Daleko mu choćby do dynamiki i drybligu jaki miał "słynny' Dudu Goal Machine

mam nadzieję, że z nim nie podpiszą kontraktu.
Poza tym ludzie Skawinka to 5 liga (?) to już na treningu w wewnętrznej gierce stopień trudności jest większy.