|
Jeśli ktoś kiedyś był "częścią" szatni to zdaję sobie sprawę że szydera jest na porządku dziennym. Na każdym poziomie ligowym. Oczywiste jest również że nie wszyscy się muszą lubić.
Natomiast mówienie że nasza liga to 5 poziom kambodżański i nie warto się uczyć naszego języka bo i tak się stąd wyjedzie to poważna mówiąc delikatnie, głupota.
Jeśli wyjeżdżasz do jakiegoś kraju, on daję Ci możliwość zarobku powinieneś go szanować tak samo jak ludzi wokół.
Nauka języka jest właśnie przejawem takiego szacunku, a nauczenie się kilkunastu podstawowych zwrotów w kilka miesięcy to powinno być minimum.
Oczywiście że Carlitos jest świetnym piłkarzem ale niestety niezbyt inteligentnym, co po prostu wida po zachowaniu.
Może to irytuję Kamila? Może w szatni przekroczona została granica i jest za dużo latynoskiego podejścia do życia?
Sam Ramirez mówił w wywiadach że Hiszpanie są leniwi a Polscy piłkarze pracowici.
Nie powinno się przymykać oczu na niektóre sprawy, bo są wyniki. Gdyż można się obudzić z ręką w nocniku a pierwsi zdezerterują właśnie stranieri.
|