|
Prujecie się do typa, a powiedział prawdę, i to jeszcze bardziej w żartach, niż ze złymi intencjami. Na zachodzie, jak nie uczysz się języka kraju, w którym grasz, to jesteś wytykany palcami, a potem wyśmiewany jak Wenger. Carlitos nauczył się tych 2 słów 'przypadkiem', czyli słyszał je tyle razy, że chcąc nie chcąc zapamiętał i nie powiecie mi, że to jest dobry wynik. ....ica wynikająca z ciągłego grania hiszpańskiego disco w szatni dla mnie też jak najbardziej zrozumiała.
Sama rozmowa, taki fafarafa.
Bo nie cieszy się po każdym słowie bez powodu? Charakterny Głowacki też się śmieje jak Chorążka?
|