Kiko Ramirez:
"Niektórym się wydaje, że Wisła powinna być jak Barcelona Pepa Guardioli. Tylko jakby Andresa Iniesty i Leo Messiego nam brakuje... Natomiast większość tak jak ja chce, żeby Biała Gwiazda przede wszystkim wygrywała. Mogę się martwić tym, że zespół nie przejmuje inicjatywy, że za mało biega itp. Ale nie tym, czy gramy ładnie. Na co mi ładna gra? Koniec końców liczą się wyniki. Jeśli chcemy, by Wisła wyszła z tego gorszego okresu, w którym się znalazła, to tylko dzięki wynikom."
No nie będzie w Krakowie Barcelony - będą płacze o brak stylu?

(Widać że wzorem Kiko jest Simeone a nie Guardiola)