Ogryzek napisał(a):

|
Do czasu kiedy nie spłacimy długów i nie będziemy mogli proponować konkurencyjnych pensji piłkarzom, zawsze będzie taka opcja ze jacyś zawodnicy chcą odejść do legii czy innego klubu bo tam zarobią sporo sporo więcej.
|
Nigdy nie osiągniemy takiego stanu, żeby wyeliminować opcję, że jacyś zawodnicy będą chcieli odejść do innego klubu. Nawet za najlepszych czasów Cupiała to było niemożliwe (vide casus Uche), co więcej, takiego stanu nie osiągnęły także kluby takie jak Barcelona (casus Neymara) czy Borussia Dortmund (casusy Dembele czy Lewandowskiego).
Ja wiem, że wielu z kibiców żyje mrzonkami o tym, że już prawie, jeszcze chwilka, że da się wysupłać parę dodatkowych groszy i wyróżniającego się piłkarza da się zatrzymać. Ostatnio na tę chorobę zapadli np. kibice Legii, którym się wydawało, że gdyby Mioduski wyłożył na stół milion więcej, to VOO nigdzie by nie poszedł. Oczywiście, że by odszedł. Każdy będzie chciał odejść z naszej (kiepskiej) ligi, jeśli tylko dostanie odpowiednią ofertę.