|
różnica jest taka że Mąka miał Kiko w dupie , a w Legii kolegów z kadry , a Carlitos jest synkiem trenera (naszego) i tutaj ma kolegów oraz dyr. sportowy który go tu wogle wymyślił , więc o ile nie jest debilem to dobrze wie że w innym polskim klubie tak różowo juz może nie być
|