wolfy napisał(a):

Bez przesady. Marco Paixao jakoś dali radę sprzedać, a wcześniej też jakiejś oszałamiającej kariery nie zrobił. Liga belgijska, holenderska, rosyjska, turecka - będzie tak grał to ktoś się skusi i za niego zapłaci.
A "polskie drewno" też już tak dobrze nie idzie, bo za szybko wraca. Trzeba mieć jakąś perełkę.
|
W tym roku sama Amica zarobiła 12 mln euro na polskim drewnie - Bednarek, Kędziora, Kownacki. Do tego Jaga 1,5 mln euro zarobiła na swoim walecznym przecinaku.
Czy ma to znaczenie że sobie część nie poradzi? Żadne. To ryzyko kupca, a pomimo tego wciąż są nowi kupcy.
Bo w naszej lidze skauci jak w polskim lesie nie szukają drogiego egzotycznego drewna ale buczyny czy dębiny. Drogie egzotyczne drewno to w Argentynie, Brazylii, Hiszpanii itd
To że część ze starszych piłkarzy też ma szansę na transfer zagraniczny to oczywiste. Ale kwoty są już sporo sporo niższe. Oczywiście są wyjątki, ale statystycznie będę twierdził najwięcej zarabia się na młodym polskim drewnie. My też powinniśmy za jakiś czas pójść tą drogą, jeśli prawdą są zapowiedzi prezes Sarapaty.
(Dodałbym jeszcze jedno, zarabia się nieproporcjonalnie dużo na młodym drewnie w stosunku do aktualnych umiejętności młodych piłkarzy jako bonus do młodości i szans na przyszły rozwój. Tak myślę patrzą na to menadżerowie.)
TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Pytane bez żartów, zupełnie poważnie tym razem: jak zagrał Kostal?
Nie miałem możliwości być na meczu ani obejrzeć go w TV po raz pierwszy od wielu lat.
|
Paru kolegów (ja również) dało recenzje jego gry. Wystarczy poszukać