|
Velez i Carlitos to po ostatnich meczach chyba najbardziej wartościowi nasi obecnie zawodnicy. Jeszcze z pół roku takiej formy i ten drugi pewnie pójdzie śladami Brleka. Ostatnia szansa na zaistnienie w jakieś poważnej lidze, a dla nas zarobek. Może nawet i Velez komuś w oko wpadnie. Wczoraj obaj ponad resztę.
Forma Buchalika mnie osobiście cieszy, wrócił po kontuzji inny człowiek. Nie jest to może Fabiański czy Szczęsny, ale na dziś ciekaw jestem jak przebiegnie jego rywalizację z Cuestą, którego tak naprawdę z perspektywy trybun, nie mieliśmy okazji poznać.
Bardzo brakuje jeszcze jedno zawodnika - ofensywnego - na poziomie Carlitosa czy Małego (w dobrej formie).
O tym, jak słaba jest ta nasza liga pokazują nie tylko puchary, ale także taki właśnie Carlitos, Velez i Angulo. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że jest niedziela, uparcie będę wierzył, że to po prostu kunszt skautów i gapiostwo solidniejszych klubów, sprawiły, że znaleźli się szczęśliwie u nas....
Ostatnio edytowane przez Vinci : 27.08.2017 o godz. 09:44.
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|