Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93
Stary 26.08.2017, 23:25
Tak, jak koledzy - przede meczem ten wynik brałbym w ciemno. Okazało się jednak, że Lechia nie tylko jest bez formy, ale także nie miała w tym meczu zamiaru punktować ponad stan. Przyjechali po remis i można było, należało wręcz to wykorzystać. Szkoda, że się nie udało - gdyby Gonzalez nie zgubił krycia, a Llonch tego krycia nie odpuścił na rzecz pomagania w pracy liniowemu, być może udałoby się wygrać.

Co się rzuca w oczy, to brak formy pojedynczych zawodników. Zarówno nowych, którzy przyszli nieprzygotowani do sezonu, jak i starych, którzy nie potrafią złapać rytmu. Oczywiście nie dotyczy to Carlitosa, który nas ciągnie za uszy. Solidnie zaprezentowali się tez Sadlok i (chyba? oceniam na tyle, ile widziałem) Velez. Gdyby nie błąd Lloncha można byłoby napisać, że wraca do swojej dyspozycji sprzed kontuzji.

Edit:
zgadzam się - Buchalik przekonuje mnie bardziej niż Cuesta, chociaż ten drugi za wiele okazji do zaprezentowania możliwości nie miał.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując