|
Przeciwnicy się nauczyli z nami grać. My wolimy być w defensywie i grać z kontr, więc oddają nam piłkę i w pierwszych minutach grają mocno pressingiem, dlatego Lechia w pierwszych dwóch kwadransach sprawiała wrażenie drużyny bardziej wybieganej i walecznej. Myśmy to przetrwali zdobywając prowadzenie i w drugiej połowie przebieg gry był jasny. Skoro nie potrafiliśmy podwyższyć rezultatu, to trzeba było zagrać na zero, a tutaj wyszło lipa. Pozytywnym zjawiskiem jest niedosyt z remisu z lepszą piłkarsko drużyną, a nam pozostaje wierzyć, że będziemy grać coraz lepiej: piłkarsko, taktycznie, fizycznie i mentalnie.
P.S. Naprawdę wierzę, że Ze Manuel to taki portugalski Petar Brlek.
Do what you mean and mean what you do.
|