Wyświetl pojedynczy post
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#78
Stary 26.08.2017, 22:06
Moich kilka uwag po meczu.

Arsenić - początki z kłopotami, przegrywał walkę siłową z napastnikami Lechii. W przerwie widać Kiko zwrócił na to uwagę i Chorwat w pierwszej akcji przepchnął Paixao. Będzie z niego obrońca jak poćwiczy walkę wręcz z napastnikami.
Sadlok - bardzo dobry mecz i asysta. Po Carlitosie najlepszy zawodnik
Velez -cały czas walczył. Przepychał się. Ciężka fizyczna walka. Jak zszedł z boiska byłem pewny że stracimy bramkę. Widać ile znaczy dla drużyny. Nie wiem czy z tym pomysłem na grę Kiko nie będziemy musieli grać 2 defensywnymi pomocnikami.
Llonch - cały mecz ciężko walczył, biegał - potem odp.ierdala numer i zamiast walczyć z Oliveirą to podnosi łape w górę... Duży minus za to.
Kostal - dobry mecz. W pierwszej połowie widoczny. W drugiej kompletnie opadł z sił i zgubił krycie Stolarskiego gdzie musiał się ratować faulem i żółtą kartka. Ale pierwsza połowa dobra. W drugiej regres z powodu braku sił. Ma braki kondycyjne jak Bartosz - widać obaj powinni grac po jednej połowie w meczu
Ze Manuel - czy ten gość cokolwiek daje? Dla mnie to taki portugalski Boguski. Na 10 niewidoczny a z boku nie wygrał chyba żadnego pojedynku 1 na 1. Nie wiem, może gość ma tak duże braki fizyczne że musi je jeszcze nadrabiać. Ale na ten moment to taki Możdrzeń z Korony go gasi. Na prawdę słabo.
Carlitos - 80% zagrożenia bramki Gdańska to on. Nie wiem jakby wyglądała nasza gra bez niego. Hmmm środek tabeli max. Natomiast ma cechę dzięki której gra u nas a nie w primera - jak dostanie piłkę to już niechętnie jej się pozbywa zamiast często szybko z pierwszej piłki odegrać do partnera. Jakby to poprawił to zawodnik jak na Wisłę idealny.
Haliloviś - nie wiem co napisać - potrafi ładnie przepuścić piłkę do Brożka, a potem pcha sie na siłę na kilku rywali i traci piłkę z czego jest groźna kontra zażegnana faulem Sadloka i żółtkiem. W obronie słabizna straszna. Może coś z niego będzie... ale większy potencjał widzę w Kostalu.

Naprawdę szkoda tego remisu. Można było dowieźć wygraną. Naprawdę szkoda.
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 26.08.2017 o godz. 23:14.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując