|
W pewnnej mieścinie nad Wisłą wyląduje samolot. Wysiądzie z niego chłopak z Kozłówka i pomyśli sobie, qwa, nie tak miało być, nie tak. Miała być Liga Mistrzów, no ewentualnie Liga Europy. Nie tak miało być, przecież prezes Pudel obiecywał. Tak, tak, Krzysiu Kłamczyński. Karma is a bitch.
Geniusz w swej istocie może napotkać przeszkody. Niestety, głupota nie jest tak upośledzona....
|