|
Nie chcę robić z RB9 kozła ofiarnego, bo cała drużyna zagrała słabo, ale jakim cudem ten człowiek wychodzi jeszcze w pierwszym składzie, to po prostu większa zagadka, niż to gdzie podziała się Bursztynowa Komnata. Ze Rafa musi chyba na treningach objeżdżać wszystkich jak pachołki, a w gierkach walić hattricki z przewrotki, bo innego wytłumaczenia na jego obecność w meczowej osiemnastce nie widzę.
|