Karherop napisał(a):

Można oficjalnie już podziękować Petarowi za grę w naszych barwach. Dziękuję za wszystko. Nie tylko za bramki, ale za postawę poza boiskiem. Chwaliłeś Wisłę, nawet gdy było ciężko.
Oby klub dobrze spożytkował solidny zastrzyk gotówki.
|
Mi się w nim podobało to, że grał tak, jakby w ferworze walki nie zapominał, jaki ma cel w karierze i że każdy mecz to tylko krok w kierunku tego celu. Nie przypominam sobie, żeby się awanturował. Przed oczami mam zawsze obrazek, w którym przewrócony podnosi się, nie patrzy nawet w kierunku przeciwnika i idzie się ustawić, bo ma być wykonywany stały fragment po faulu na nim.