|
Zagłębie było w tym meczem faworytem i zasłużenie wygrało. Choć duża w tym zasługa Arsenica, który momentami przypominał mi duet Czekaj/Nalepa z meczu z Legią z maja 2014. Jeszcze wiele nauki przed nim.
Poza tym wymuszone zmiany na środku pomocy musiały odbić się na naszej grze. W połączeniu z niepewnością z tyłu i spowodowaną tym frustracją tragedia murowana.
|