|
Wielka szkoda Brleka bo to byl pilkarz, ktory bral odpowiedzialnosc na siebie, potrafil rozegrac pilke i nie bal sie jej, a niestety trzeba przyznac, ze niewielu mamy takich zawodnikow w tej lidze. Czesto bylo widac, ze pokazuje sie obroncom i probuje cos sensownego z pilka zrobic i przede wszystkim nie na pale czy alibi jak np. taki Boguski. Do tego swietny zwod, przyjecie kierunkowe, a jak sie juz z pilka zabral to bardzo ciezko go bylo zatrzymac i co wiecej w ostatnim czasie nie tracil juz praktycznie glupich pilek. Do tego nielicha skutecznosc pod bramka i niezly strzal z dystansu. Jasne, idealny nie byl, zdarzaly się bezbarwne mecze, nie mial na pewno prostopadlego podania Stilicia czy jego techniki, ale to byl jednak lider tego zespolu, to trzeba przyznac. Obawiam sie, ze mozemy bolesnie odczuc jego brak w kolejnych meczach, zwlaszcza, ze i tak bylo ciezko z rozegraniem i widac generalnie brak jakiegos pomyslu w grze kombinacyjnej. Jestem fanem jego gry i w ogole wydawal sie fajnym czlowiekiem wiec będzie mi go brakowalo w tym zespole. Mam nadzieje, ze moze ktoś kreatywny trafi do nas jeszcze przed zamknieciem okienka bo do srodka na razie jest chyba tylko Halilovic.
Tak czy siak 2 melony € piechota nie chodza. Wszystkiego najlepszego Petar i dzieki za wszystko!
|