Vinci napisał(a):

|
Matejas_ - piszesz,że Wisła mu nic nie dała? A kto Frankowskiego przed Wisła kojarzył? Pamiętasz, że pierwszy mecz zagrał nawet w koszulce z cudzym nazwiskiem? To dzięki Wiśle się wypromował. Kto wie czy gdyby nie kapitalni asystenci i najsilniejsza linia pomocy w historii klubu (lub ligi?) nie skończyłby wtedy w ŁKS...
|
Akurat to Franek chyba sam przyznaje:
http://sport.wp.pl/kat,75914,title,T...?ticaid=119b8b