Tak z ciekawości, co myślicie o ustawieniu 3-4-2-1?
Pomysł mi się taki urodził, żeby Veleza upchnąć w jeden skład z Llonchem, ale nie obok siebie. Więc na ŚO dochodzi Velez do naszej dwójki.
Na bokach Sadlok i Cywka/Bartosz, środek to Llonch (Basha w sumie jest też, więc Velez chyba na ŚO będzie ogarnięty na stałe) i Halilović na przykład. Z przodu Małecki/Ze Manuel + Carlitos, a na 9 napastnik stricte. Tylko nie wiem czy Paweł czy jak, bo w sumie za dużego wyboru nie widzę. Może też być postawienie na 9 Carlitosa, ale by to musiało wyglądać bardziej jak w Realu Benzema, który nie jest rasową 9tką.
Co myślcie o czymś takim, bo przy 3 defensywnych pomocnikach w kadrze (jeden grający) to możnaby coś takiego spróbować na 30 min przy jakimś dobrym wyniku na przykład (marzenie...)
