jova napisał(a):

|
Nie mamy żadnego planu awaryjnego i będziemy improwizować.
|
Pieprzenie głupot. Gdybyśmy nie mieli planu awaryjnego to byśmy nie ściągnęli za wczasu Halilovicia, Wojtkowskiego, Bashy, Ze Manuela czy Kostala. Z pomocy po sezonie 16/17 odszedł od nas w zasadzie tylko Judasz, Uryga, Videmont i Stillić. Gdzie trzech z nich i tak mało wnosiło do zespołu. Szybko ich zastąpiono i zabezpieczono się na taką ewentualność jaką mamy dzisiaj.
Równie dobrze można było płakać że taki Carlitos nie ma czasu na aklimatyzację. Jak widać jej nie potrzebował aby stać się naszym liderem w ataku. Podobnie Velez z miejsca wskoczył wysoki poziom i nikt nie płakał że improwizujemy.
Petar rozegrał u nas w zasadzie dobrą rundę wiosenną i końcówkę roku 2016. Uważam, że wyciągnięcie z tego transferu ponad 2 mln euro to duży sukces klubu i życzyłbym sobie aby następca Brleka również tak szybko się spłacił. Za Meliksona kiedyś też niby dawali 2-3 mln euro, aż facet tak obniżył loty że ledwo nam się jego transfer spłacił. Trzeba kuć żelazo póki gorące i sprzedawać promując następców.