Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#240
Stary 15.08.2017, 09:19
Buchalik z Cracovią jeden wielbłąd i jeden mniejszy błąd.

Wielbłąd mógł kosztować nas bramkę, ta próba łapania piłki była w stylu... Załuski Powinien był to piąstkować, prawie kosztował nas gola.

Przy strzale mógł sobie pozwolić na odbicie piłki, bo miał dużo miejsca - nikogo nie było na dobitkę. Strzał był mocny, zdaraza się. Nakrył piłkę od razu po wypluciu. Nie czepiałbym się za bardzo o tą sytuację.

Przy bramce bez szans, przy akcji gdzie żydownia miała sytuację na 2:0 bardzo fajnie wyszedł i jego 'pajacyk' miał duży wpływ na to, że pejs przestrzelił.

Generalnie mecz w stylu Załuski, cały czas w miarę pewnie a potem robi coś z dupy co zaważa na ocenie całego spotkania. Kupę szczęścia miał, że Głowa szybciej zareagował od pejsa.
Odpowiedz cytując