Vinci napisał(a):

|
A miał w derbach jakaś słabą interwencje że tak po nim jedziesz?
|
Jedynie przy dosrodkowaniu zamiast wybijać probował złapac i którys zydek sie machnal, jakby trafil w pilke to gol, ale cale szczescie albo Ivan albo Głowa wyjasnił i wybił, ale tak to całkiem niezle. I to mowimy o BUCHALIKU, bramkarzu który juz mial odejsc, a tu taki los.