|
Przykro, że miejsca dla Lloncha zaczyna brakować. Jedynie jako zmiennik Veleza:/
Przy tej formie Carlitosa i jego nieradzeniu sobie w ataku jak jest sam, to chyba MUSIMY grać
klasycznym 4-4-2 z Brlekiem/Haliloviciem i Velezem/Llonchem w środku.
A to rodzi kolejną potrzebę: Ściągnąć pilnie napastnika (Ondrasek co chwila urazy, a Brożek już nie daje tyle ile by wszyscy chcieli).
|