|
Najważniejsze w obecnej sytuacji jest to, że Kiko widzi ze przez większość spotkania gramy straszna padline. Przyznaje to na konferencjach. Zważywszy na to jak wiele zmian bylo w zespole (i ciagle są) to trener szuka głównie prostych środków do osiagniecia celu.
Myślę że marzeniem każdego trenera (w tym Kiko) jest mieć samograj wygrywajacy po 4-0 każdy mecz, ale aby to przyszło muszą być albo wybitni wykonawcy, albo kolektyw na boisku.
Jako że warunek pierwszy jest ciężki do spelnienia niech zespół pracuje nad tym drugim.
Paru jego poprzedników chciało z miejsca piękna grę i kończyło się to wiemy jak.
|