Wyświetl pojedynczy post
Kurz
Senior Member
 
Od: 11.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3
Stary 13.08.2017, 21:46
regan napisał(a):Wyświetl post
To są wszystko przypuszczenia. Weszlo 3 ofensywnych zawodnikow w tym za dwoch defensywnych i gralismy do przodu. Nie widze Veleza i Llioncha z prostopadlymi podaniami do napastnikow nawet w grze 9vs10 sorry.
Ja też nie widzę, ale nie o to chodzi. Kiko zachowuje się bardzo logicznie. I wszystko, co zrobił we wczorajszym meczu ma swoje źródło we wcześniejszych spotkaniach. Po meczu pucharowym wiedziałem już, że z Cracovią nie zagrają Brozek i Boguski. i słusznie, bo byli najsłabszymi ogniwami w tym sezonie. A skoro nie oni i nie Ondrasek (co się z nim dzieje?), to mógł tylko Llonch. Z prostego powodu. Kiko przewidział, że będzie to mecz walki, a Halilovic i Wojtkowski to na razie pieśń przyszłości (mimo dziwnego uwielbienia kibiców, które na razie nie znalazło potwierdzenia na boisku). Ani nie mają umiejętności Stilica czu nawet Garguły z czasów Smudy, ani nie dają dużo zespołowi w defensywie i to było kluczem. Oczywiście wszystkie mankamenty mogły wyjść w trakcie meczu, a nie w czasie seansu u wróżki przed. Cracovia zagrała najlepiej w tym sezonie i okazało się, ze wracający po kontuzji llonch, słabsi niż rok temu Brlek i Mały oraz sprawdzający się głównie w końcówkach Bartosz, nie byli w stanie sprostać sytuacji. Na szczęście taktyka nie ogranicza się tylko do momentu pierwszego gwizdka. Kiko zareagował szybko i zmiany, czerwona kartka oraz zmęczenie Cracovii dały nam zwycięstwo.
Odpowiedz cytując